123

Uwaga! Ta wi­try­na wy­ko­rzy­stu­je pli­ki cook­ies w ce­lu umoż­li­wie­nia dzia­ła­nia nie­któ­rych fun­kcji ser­wi­su (np. zmia­ny ko­lo­ru tła, wy­glą­du in­ter­fej­su, itp.) oraz w ce­lu zli­cza­nia li­czby od­wie­dzin. Wię­cej in­for­ma­cji znaj­dziesz w Po­li­ty­ce pry­wat­no­ści. Ak­tual­nie Two­ja przeg­lą­dar­ka ma wy­łą­czo­ną ob­słu­gę pli­ków co­o­kies dla tej wi­try­ny. Ten ko­mu­ni­kat bę­dzie wy­świet­la­ny, do­pó­ki nie za­ak­cep­tu­jesz pli­ków cook­ies dla tej wi­try­ny w swo­jej przeg­lą­dar­ce. Kliknięcie ikony * (w pra­wym gór­nym na­ro­żni­ku stro­ny) ozna­cza, że ak­ce­ptu­jesz pli­ki cookies na tej stro­nie. Ro­zu­miem, ak­cep­tu­ję pli­ki cook­ies!
*
:
/
G
o
[
]
Z
U

Niedziela – 24.07.11

Plan na dzień dzisiejszy – to przejechać z Eldoret do Nakuru, tj. około 158 km. W Nakuru będziemy zwiedzać Lake Nakuru National Park, ale to dopiero jutro, nie ma więc pośpiechu – wyjeżdżamy przed dziesiątą.

 

Odcinek Eldoret – Nakuru.

Jest mokro, wczoraj padał deszcz, a dzisiejsze słońce (choć za chmurami) rozgrzewając ziemię pokrywa ją oparami:

 

Okolice Eldoret w porannych oparach. Kenia.

Jest tak mokro, że – co było dla mnie pewnym zaskoczeniem – w niektórych miejscach woda stała na poboczach!

 

Olbrzymie kałuże wody na poboczach drogi. Kenia.

W takich warunkach ziemia, która normalnie ma kolor jasno czerwony, przybrała barwę brązową:

 

Brązowa, mokra ziemia. Kenia.


Safari dzień jedenasty – Nakuru

rozpoczynamy około godziny czternastej zakwaterowaniem się w hotelu Genevieve:

 

Hotel Genevieve w Nakuru. Kenia.

Nakuru jest stolicą prowincji Rift Valley i jednocześnie stolicą dystryktu Nakuru. Leży na wysokości 1850 metrów nad poziomem morza na terytorium Masajów, ale zamieszkiwane jest przez różne plemiona. Około 300 tys. mieszkańców plasuje miasto na czwartym miejscu pod względem wielkości w Kenii. Miasto leży nad jeziorem Nakuru i to jest główny powód, dla którego tu przyjechaliśmy, ale jezioro będziemy wizytować jutro, natomiast dzisiaj po zakwaterowaniu poszliśmy pozwiedzać miasto.

Pogoda – jak widać na zdjęciu powyżej. Nie ma rewelacji, to i zdjęcia nie ciekawe. Zatrzymaliśmy się na dłużej w parku i tam ustrzeliłem kilka ptaków:


 

Wikłacz. Nakuru. Kenia.

 

Błyszczak rudobrzuchy. Nakuru. Kenia.

Znowu pada :-(. Mam nadzieję, że chociaż jutro nad jeziorem Nakuru będzie znośna pogoda. Trudno – wracamy do domu, kolacja i trzeba iść spać – jutro pracowity dzień.


Komentarze: skomentuj tę stronę

Serwisy 3n

Logo Kombi
Logo Wirtualnej Galerii
Logo Internetowego Banku Fotografii
Logo Interpretera PostScriptu
Logo Projektora K3D